Rafał Gąsior: „Motorem napędowym jest cały zespół”

Data:
Autor:
Notice: Use of undefined constant display_name - assumed 'display_name' in /home/klient.dhosting.pl/kspalac/kspalac.bydgoszcz.pl/public_html/wp-content/themes/ks-palac/single.php on line 31
Małgorzata Armknecht

W sobotnie popołudnie porozmawialiśmy z trenerem bydgoskiego zespołu, Rafałem Gąsiorem, o tym, co czeka Pałac w najbliższych tygodniach. Pokusiliśmy się także o krótkie podsumowanie tego, co już za nami. Zapraszamy do lektury.

 

 

Za kilka godzin Pałac czeka mecz sparingowy z Murowaną Gośliną. Takie pojedynki mają inny charakter niż spotkania o stawkę. Jaki cel wyznaczył pan swoim zawodniczkom na ten mecz? *

Rafał Gąsior: Bardzo dobrze, że gramy w tej przerwie, ponieważ taki mecz kontrolny też jest potrzebny zespołowi. Zawsze to jest mecz, a nie trening. Przede wszystkim chciałbym, żeby te dziewczyny, które miały najmniej okazji do grania, pograły w tym sparingu.

W najbliższych kolejkach ligowych pana zespół zmierzy się z drużynami z podobnych rejonów tabeli, z miejsc 5-10. Czy pozycja przeciwnika w rozgrywkach wpływa na nastawienie przedmeczowe, mobilizację?

Nie będziemy kierowali się tym, kto ile ma punktów i jakie ma miejsce w tabeli. Po prostu jest kolejny przeciwnik, z którym trzeba walczyć. Każdy bije się o tę ósemkę i tutaj już taryfy ulgowej nie będzie.

5 stycznia Pałac podejmie Legionovię Legionowo. W sytuacji, gdy w dolnej części tabeli różnice pomiędzy zespołami są minimalne, punkty w tym starciu będą wam szczególnie potrzebne.

Tak. Jak cofniemy się troszeczkę, to była taka sytuacja, że nawet sety decydowały o pozycjach, nie tylko punkty. I tak również będzie w rundzie rewanżowej. Każde sety i każde punkty będą cenne.

Pałac bardzo dobrze rozpoczął drugą rundę, w trzech spotkaniach zdobył pięć punktów. Nastąpiła jakaś znacząca zmiana w treningach czy raczej solidna praca od początku sezonu właśnie teraz przynosi efekty?

Od początku sezonu staramy się pracować solidnie i dobrze podchodzić do naszej pracy, do treningu. Szanujemy się nawzajem w pracy i to owocuje. Myślę, że te ostatnie mecze dobrze zagraliśmy, dobrze w nie wchodziliśmy i to poskutkowało tym, że zdobyliśmy punkty. Co będzie niedługo – zobaczymy, przyszłość pokaże.

12 kolejek ORLEN Ligi mamy za sobą. Patrząc na indywidualne osiągnięcia siatkarek bardzo dobre wrażenie robią wyniki Rachael Adams i Zuzanny Czyżnielewskiej, które są odpowiednio na drugim i czwartym miejscu wśród najlepiej punktujących całej ligi. Czy można nazwać obie zawodniczki motorami napędowymi drużyny?

Również bardzo cieszymy się z tego rankingu, dziewczyny na pewno też, ale motorem napędowym jest cały zespół i na niego jako całość chcemy zwrócić uwagę.

Jak będzie pan wspominał kończący się rok?

Staram się z każdego roku, każdego miesiąca, tygodnia, dnia, wspominać te najlepsze rzeczy, jeśli chodzi o całokształt. A te inne, gdzie jest trudno w życiu, też pamiętać i wyciągać z nich wnioski.

Jaki był dla pana najszczęśliwszy sportowy moment w 2012 roku?

Trudno powiedzieć. To jest pytanie bardzo krótkie, szczegółowe. Ten rok był długi, bo to też jest część tamtego sezonu. Na pewno jeśli chodzi o aspekty sportowe, wspominam mecze grane na dobrym poziomie w tamtym sezonie i w tym również. I to chciałbym pamiętać. Jeśli chodzi o sprawy osobiste, to bardzo ważna jest dla mnie przede wszystkim rodzina.


* – rozmawialiśmy przed sobotnim sparingiem

 

Gosia

UdostępnijShare on Facebook
Facebook

Comments are closed

Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Wyszukiwarka aktualności:
Sponsorzy