Porażka z Budowlanymi w ostatnim meczu w 2016 roku

Data:
Autor: administrator

Siatkarkom Pałacu nie udało się sprawić swoim kibicom niespodzianki w dzisiejszym meczu w hali Łuczniczka. Łódzkie Budowlane wygrały to spotkanie w trzech setach i z przytupem zakończyły pierwszą część rundy zasadniczej. MVP meczu została wybrana Kaja Grobelna.

W wyjściowym składzie Pałacu w porównaniu do poprzednich spotkań zaszły trzy zmiany – Ewelinę Krzywicką zastąpiła Jagoda Maternia, a zamiast Małgorzaty Śmieszek na środku siatki w szóstce pojawiła się Marta Ziółkowska. Do zestawienia meczowego wróciła również chora ostatnio Magda Jagodzińska.

Gospodynie nie zanotowały zbyt dobrego początku, nie były skuteczne w swoich atakach, a wręcz przeciwnie Budowlane, które mocnymi zbiciami zdobywały punkty (0:4). Wystarczyło jednak kilka pomyłek przyjezdnych i dobre akcje naszych środkowych, by nawiązać kontakt z rywalem (6:7). Łodzianki szybko odzyskały kontrolę nad wynikiem przede wszystkim dzięki wzmocnieniu zagrywki (7:13). Potem podopieczne Adama Grabowskiego poprawiły swoją grę w pierwszej akcji, punktowały w ten sposób Jagoda Maternia i Joanna Kuligowska, ale wobec kilkupunktowej straty i równej dyspozycji przeciwnika nadal Budowlane miały bezpieczną przewagę (12:17). Nieco udało się ją zniwelować, kiedy w polu zagrywki pojawiła się Magda Jagodzińska (14:18). Ponownie tym elementem udało się zaskoczyć kilka minut później, agresywne serwisy na drugą stronę posyłała Marlena Pleśnierowicz i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat remisowy (21:21)! Sporo jednak kosztowały błędy własne, które przydarzyły się naszym zawodniczkom w końcówce. Dwa wyrzucone w aut ataki i zepsuta zagrywka spowodowały, że punktowe zbicie Eweliny Krzywickiej dało ostatnie w tym secie oczko dla Pałacu (23:25).

Drugą partię lepiej otworzyły siatkarki Budowlanych, świetnie funkcjonowała ich zagrywka, która raz po raz sprawiała sporo problemów po bydgoskiej stronie (1:7). Nasz szkoleniowiec próbował zmieniać swoje przyjmujące, ale także te wchodzące szybko zostały ustrzelone przez rywalki (6:13). Takie otwarcie seta ustawiło grę na dłuższy czas. Skuteczne ataki zapisały na swoim koncie Magda Jagodzińska i Ewelina Krzywicka, ale po drugiej stronie siatki wysoką dyspozycję utrzymywały Martyna Grajber z Kają Grobelną i strata właściwie nie ulegała zmianie (11:18). Sytuacja obróciła się o 180 stopni kilka minut później. Świetną robotę zagrywką wykonała Ewelina Krzywicka, dzięki czemu Pałacanki miały czas, by ustawić szczelny blok (15:19). Potem Krzywa zapisała na swoim koncie asa serwisowego, pomyliły się w ofensywie łodzianki, więcej zimnej krwi w długiej wymianie zachowały gospodynie i podopieczne Adama Grabowskiego doprowadziły do wyrównania (19:19)! Podobnie jednak jak w poprzednim secie końcówka należała do Budowlanych. Broniły wszystkie ataki bydgoszczanek i wyprowadzały kontry, w których nie wstrzymywały ręki. Znakomity fragment gry zaliczyła Kaja Grobelna, która zdobyła dla swojej drużyny punkty brakujące do zwycięstwa w secie (22:25).

Nasze siatkarki wróciły na boisko po 10-minutowej przerwie mocno zmobilizowane. Pleśnierowicz mogła liczyć na skuteczność Jagodzińskiej, zafunkcjonował bydgoski blok, a kiedy efektownym zbiciem popisała się Krzywicka, Pałac prowadził trzema oczkami (6:3). Czas, o który poprosił trener Krzyształowicz, spowodował uspokojenie gry w szeregach gości i po powrocie na parkiet Budowlane włączyły wyższy bieg. Lewoskrzydłowe zdecydowanie wzmocniły uderzenie, a nasze zawodniczki nie radziły sobie na siatce (6:8). Nie zdeprymowało to gospodyń, które po dwóch zmianach personalnych przeprowadziły kilka udanych akcji, a konkretniej Natalia Misiuna i Jagoda Maternia (9:10). Walka opłaciła się, bo kiedy przyjezdnym przydarzyło się nieporozumienie, wynik był już remisowy (14:14)! Potem w szeregach Pałacu coś się zacięło, zupełnie straciły dokładność w każdym elemencie, co było wodą na młyn dla przeciwniczek. Pavla Vincourova swobodnie rozrzucała nasz blok, co bezwzględnie wykorzystywały w ofensywie jej koleżanki. Zbicia Beier, Twardowskiej i Pyci były nie do zatrzymania, a kiedy pojawiły się jeszcze błędy w przyjęciu po naszej stronie, prowadzenie Budowlanych było niezagrożone (16:23). Przyjezdne postawiły kropkę nad „i” chwilę później, a decydujący cios zadały po punktowym bloku (16:25).

Tym pojedynkiem bydgoski Pałac zakończył tegoroczne starcia w ORLEN Lidze. Pierwszy mecz w 2017 roku nasze siatkarki rozegrają 4 stycznia.

KS Pałac Bydgoszcz – Grot Budowlani Łódź 0:3 (23:25, 22:25, 16:25)

Pałac: Pleśnierowicz (4), Kuligowska (3), Ziółkowska (4), Jagodzińska (9), Maternia (6), Misiuna (5), Nowakowska (libero) oraz Portalska (libero), Krawulska (5), Bałdyga (1), Krzywicka (6), Dąbrowska, Śmieszek

UdostępnijShare on Facebook
Facebook

Comments are closed

Zobacz, jak trenuje Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz
Pierwszy trening Banku Pocztowego Pałac Bydgoszcz w sezonie 2019/2020

Dzisiaj mamy dla Was obiecaną relację wideo z rozpoczęcia przygotowań do nowego sezonu w Lidze Siatkówki Kobiet. Chcecie więcej takich materiałów? Dajcie znać w komentarzu :)#idenapalac #bankpocztowypalacbydgoszcz

Opublikowany przez KS Pałac Bydgoszcz Wtorek, 6 sierpnia 2019
Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Wyszukiwarka aktualności:
Sponsorzy