Bydgoszczanki lepsze w meczu błędów

Data:
Autor: administrator

Obfitujący w błędy i liczne zmiany wyniku pojedynek pomiędzy GCB Centrostal Bydgoszcz a Organiką Budowlanymi Łódź obejrzeli w sobotnie popołudnie kibice, którzy zjawili się w hali Łuczniczka. Z wymiany, momentami mocno chybionych, ciosów lepiej wyszły zawodniczki Piotra Makowskiego, które wygrały piąte spotkanie w tym sezonie, a czwarte – w stosunku 3:1.

Zwyciężczynie przystąpiły do spotkania bez Moniki Naczk, która zajęła miejsce za bandami reklamowymi, obok statystyka Jakuba Głuszaka. Bydgoska środkowa narzeka na uraz kostki, a w sobotę ewidentnie utykała. Również trener Wiesław Popik (podobnie jak jego asystent Maciej Kosmol doskonale znany w mieście nad Brdą) nie skorzystał ze wszystkich zawodniczek. Sylwia Wojcieska pojawiła się co prawda w kadrze meczowej, ale opiekun Budowlanych nie zdecydował się oddelegować jej na parkiet.

Od początku spotkanie miało niecodzienne oblicze. Zespół z Łodzi rozpoczął je od prowadzenia 5:0, przy czym aż cztery punkty zanotował po błędach bydgoszczanek. Zmusiło to trenera Makowskiego do szybkiej prośby o czas. Mimo to, Budowlani utrzymywali przewagę (8:3, 11:5). Wraz z upływem czasu Centrostal zmniejszał dystans do rywalek. Po bloku Sylwii Pelc (zastąpiła w wyjściowym składzie Naczk) i Ewy Kowalkowskiej udało się doprowadzić do remisu (15:15). Od tego momentu set toczył się ze wskazaniem na miejscowe zawodniczki, choć łodzianki – po bloku na Kuligowskiej – osiągnęły jeszcze rezultat 22:22. Ostatnie słowo (czytaj: trzy punkty) należało jednak do gospodyń, które wygrały premierową odsłonę.

Po zmianie stron inicjatywa nadal należała do Centrostalu, który utrzymywał 3-4 punkty przewagi. Po udanej akcji Charlotte Leys jej zespół prowadził na drugiej przerwie technicznej 16:12. Przedłużyła się ona ze względu na… balon wiszący nad boiskiem. Dopiero po minucie Katarzynie Zaroślińskiej udało się sprowadzić go, podobnie jak zespół z Bydgoszczy, na ziemię. Łódzkie siatkarki zneutralizowały prowadzenie przeciwniczek, a same – głównie za sprawą Karoliny Kosek – dowiozły wygraną 25:20.

W trzecim secie, mimo relatywnie pewnej wygranej drużyny trenera Makowskiego, trudno mówić o stabilizacji. Centrostal od początku tej partii prowadził znacząco (4:0, 7:2, 15:8), a mimo to gościom udało się dojść na jeden punkt (18:17). Wysiłek zespołu z włókienniczego miasta poszedł jednak na marne, bowiem końcówkę miejscowa ekipa wygrała aż 7:1.

Również w kolejnej części rywalizacji nie obeszło się bez zaskakujących zwrotów akcji. Centrostal miał okazję szybko postawić kropkę nad „i”, ale obowiązujące w sobotę prawo serii odbijało się na obu rywalizujących drużynach. Po powrocie z drugiej przerwy technicznej (16:15) bydgoszczanki dołożyły do swojego dorobku dwa punktu, aby trzy kolejne… oddać Budowlanym. Dopiero w końcówce, głównie za sprawą dobrze dysponowanej Patrycji Polak (23 punkty przy ponad 50-procentowej skuteczności w ofensywie) udało się im zaznaczyć swoją przewagę. Klub z grodu nad Brdą wygrał 25:20, a całe spotkanie 3:1.

Piąta wygrana w sezonie pozwoliła Centrostalowi utrzymać miejsce w czołowej czwórce PlusLigi Kobiet. Tabela spłaszcza się jednak coraz bardziej, bowiem w ósmej kolejce doszło do sensacyjnych rozstrzygnięć – Aluprof Bielsko-Biała został znokautowany w trzech setach przez Impel Gwardię Wrocław, natomiast Muszynianka Muszyna po tie-breaku okazała się słabsza od białostockiego AZS-u. Z kolei TPS Rumia wygrał seta w konfrontacji ze Stalą Mielec, ale poniósł kolejną porażkę i bez punktu zamyka ligową klasyfikację. Dokończenie kolejki w poniedziałek – MKS Dąbrowa Górnicza podejmie wówczas Atom Trefla Sopot.

Kolejny mecz bydgoskie siatkarki rozegrają już w najbliższą środę o godzinie 18:00. We własnej hali podejmą wspomniany TPS.

8 kolejka PlusLigi Kobiet
GCB CENTROSTAL BYDGOSZCZ – ORGANIKA BUDOWLANI ŁÓDŹ 3:1 (25:22, 20:25, 25:18, 25:20)

GCB Centrostal: Spicer, Polak, Mróz, Pelc, Leys, Kuligowska, Kuehn-Jarek (libero) oraz Sawoczkina, Kowalkowska, Zielińska

Budowlani: Szymańska, Zaroślińska, Teixeira, Mirek, Szelukina, De Paula, Ciesielska (libero) oraz Echenique, Bryda, Kosek

MVP meczu: Charlotte Leys (GCB Centrostal)

Sędziowali: Bogdan Nowak (Bielsko-Biała), Marek Budzik (Rybnik)
Widzów: ok. 350

Eryk Dominiczak

UdostępnijShare on Facebook
Facebook

Comments are closed

Zobacz, jak trenuje Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz
Pierwszy trening Banku Pocztowego Pałac Bydgoszcz w sezonie 2019/2020

Dzisiaj mamy dla Was obiecaną relację wideo z rozpoczęcia przygotowań do nowego sezonu w Lidze Siatkówki Kobiet. Chcecie więcej takich materiałów? Dajcie znać w komentarzu :)#idenapalac #bankpocztowypalacbydgoszcz

Opublikowany przez KS Pałac Bydgoszcz Wtorek, 6 sierpnia 2019
Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Zapisy do Bydgoskiej Akademii Siatkówki!
Wyszukiwarka aktualności:
Sponsorzy